Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
17.12.2018
Już po:

XVIII Borowiacki MnO
VI Pomorski Rogaining

Puchar Borów Tucholskich
Puchar Polski Młodzieży TM
Czersk
12-13.05.2018r.

Regulamin Boro XVIII
Protokół końcowy
Nawigacja
· Strona główna
· Facebook
· Forum

· Artykuły
· Borowiacki MnO
· MnO Depniemy
· InO Boruta
· CzKTWiP "Biegaczowaty"
· Mistrzostwa LO
· Traper Roku
· Aleja Sław
· Galeria zdjęć
· Kontakt
STK na Facebooku
Linki
LO Czersk
Puchar Borów Tucholskich
Star Worms
KInO Neptun Gdańsk
Komisja InO przy ZG PTTK
Pomorska Komisja InO
KDH Czarne Stopy
UKS Włóczykij Osiek
Bractwo Czarnej Wody z Osia
Harpagan
Opencaching.pl
gdansktown.pl
Turystyka inna niż wszystkie - Marek Sprinter Szpręga - Magiel
Imprezy na orientację? Brzmi nieco enigmatycznie. Gdy pierwszy raz się spotkałem się z tym określeniem, również nie wiedziałem, o co chodzi. Jednak z czasem imprezy na orientację (w skrócie InO) stały się moim drugim życiem.

Czym jest InO?

W dzisiejszych czasach, w erze GPS i Google Maps, umiejętność orientacji w terenie zanika. Codziennie mierzymy się z problemem odnalezienia się na stacji metra czy na Dworcu Centralnym. Wielu z nas jednak chciałoby posiąść doskonały zmysł orientacji, przy okazji dobrze się bawiąc, obcując z naturą i odrywając się od codzienności. To właśnie dają nam imprezy na orientację.

Uogólniając, są one szybszym lub wolniejszym spacerem, z dokładniejszą lub mniej dokładną mapą w ręce. Na mapie naniesione są punkty kontrolne, które należy odnaleźć według własnego uznania bądź narzuconej kolejności, wybierając jak najkorzystniejszą drogę pomiędzy nimi. Punkty te są oznaczone w terenie biało-czerwonymi kartkami, czyli tzw. lampionami. Przybycie do danego punktu potwierdza się spisaniem z lampionu kodu, przy pomocy przytwierdzonej do niego kredki bądź innego przyrządu piszącego. To w zasadzie tyle, ile każdy początkujący uczestnik powinien wiedzieć. Reszta tajemnej rinowskiejr1; wiedzy spłynie na niego podczas rywalizacji na trasie.

Historia InO sięga 1897 roku, kiedy to rozegrano pierwszą imprezę w okolicach Bergen, w Norwegii. W Polsce pierwsze udokumentowane zawody na orientację odbyły się w Lubniewicach, w 1957 roku. Od 1963 roku funkcjonuje Komisja InO PTTK, która sprawuje pieczę nad całym środowiskiem InO w Polsce, organizuje Mistrzostwa oraz Puchar Polski, przyznaje odznaki InO oraz propaguje i popularyzuje tę dyscyplinę turystyki kwalifikowanej. Co ciekawe, jest ona jedną z niewielu dyscyplin turystyki, której popularność nadal rośnie. Warto wiedzieć, iż zawody na orientację nie są tylko zmaganiami pieszymi. Organizowane są również zawody rowerowe, motorowe, kajakowe, na koniach itd., więc każdy znajdzie coś dla siebie.

Czym jest InO według mnie?

Tyle teorii na razie wystarczy. Moim zdaniem, imprezy na orientację są w teorii nudne. Niestety, nazwa i zasady nie oddają w pełni tego, czym InO jest naprawdę. Każde zawody na orientację niosą ze sobą masę przygód, wyzwań i niespodzianek. Wiele z nich przytrafiło się i mnie.

Należy zacząć od odwiecznego problemu rinowcar1;, czyli od mapy. Mapa na imprezach na orientację jest mapą tylko z nazwy. Zwykle to, co dostajemy do rąk, nie przypomina tego, z czym mamy do czynienia podczas zwykłej wędrówki po górach i lasach. Organizatorzy potrafią stworzyć mapy bardzo nietypowe, przypominające kształtem ser szwajcarski, rower, żeberka, pralkę, wiertarkę udarową, łosia i kto wie, co jeszcze? Zadaniem uczestnika jest w tym momencie rozszyfrowanie tego kartograficznego cuda i próba posłużenia się nim na trasie. Niestety, nie zawsze się to udaje. Choć startuję w zawodach na orientację od ładnych kilku lat, to zdarzyło mi się być nieklasyfikowanym, gdyż mapa mnie przerosła.

Trasy również bywają "magiczne". W dzień czy w nocy, w lecie czy w zimie, w deszczu czy w słońcu, na każdej imprezie czeka na nas jakaś przygoda. W końcu las pełen jest zwierzyny, która w każdej chwili czyha na nasze życie. Nigdy nie zapomnę spotkania oko w oko z jeleniem czy też ucieczki przed psem w ciemny las, bez latarki. Chyba nie ma "inowca", który nie przedzierałby się przez bagno lub nie uciekał przed dzikiem. To jest po prostu wpisane w ten "sport".

Dlaczego sport umieściłem w cudzysłowie? Dlatego, iż InO to dyscyplina turystyczna, a nie sportowa! Mimo że na trasach odbywa się rywalizacja, wszystko przebiega w pokojowej, turystycznej atmosferze, w duchu zasady fair play. Zawody na orientację są więc znakomitą okazją do poznania niezwykłych ludzi i ich specyficznego turystycznego świata.

W całym kraju jest kilkanaście prężnych organizacji promujących i organizujących imprezy na orientację, wśród których wybijają się organizacje szczecińskie, toruńskie, warszawskie, dolnośląskie oraz pomorskie (Gdańsk, Czersk). Umożliwia to startowanie w zawodach w każdym zakątku Polski. Miałem okazję startować już w kilkudziesięciu miejscowościach, od Bogatyni po Gdynię, i podczas każdych zawodów poznawałem nowe, piękne i rnieodkryter1; miejsca, których nie spodziewałbym się tam zobaczyć. Często mały marsz po nizinnych, polnych dróżkach może być ciekawszy od marszu po zboczach Sudetów. Reguły nie ma. Jedno jest pewne, na każdych zawodach czeka na nas coś nowego, innego, niesamowitego.

Jak i gdzie?

Skoro wiadomo już, czym jest InO, to warto też wiedzieć gdzie szukać informacji o zawodach, by spróbować swych sił i wystartować. Najwięcej o InO znajdziecie przede wszystkim na stronie www.ino.pttk.pl. O najbliższych zawodach w okolicach Warszawy warto czytać na www.tmwim.prv.pl oraz www.trepklub.waw.pl.

Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się więcej o InO, zawodach w różnych rejonach Polski, najbliższych startach i dodatkowo poszukujecie kogoś, kto wprowadzi was w ten rświatr1; to piszcie do mnie: czerski.sgh@gmail.com. Służę radą, pomocą i dobrym słowem.

Zachęcam do spróbowania i wystartowania w InO. Niestety, żadnymi słowami nie jestem w stanie wyrazić tego, jak niesamowitą dyscypliną turystyczną są imprezy na orientację. Jednak, jeżeli ktoś ma zacięcie turystyczne i mapy nie są dla niego czymś obcym, to po prostu musi spróbować! Do boju i na trasy!
Komentarze
#1 | arturraclawski dnia 13.04.2015
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 30
· Najnowszy użytkownik: Atema
Własną Drogą
Scandinavian Summits 2015
Run, Forest, Run
TITICACA 2011
Wygenerowano w sekund: 0.18 166,972 Unikalnych wizyt